Od jakiegoś czasu myślę o zabezpieczenie samochodu folią PPF na przód auta. Jeżdżę obwodnicą i kamienie robią swoje. W Krakowie ruch jest spory i łatwo o odprysk. Oglądałem realizacje na stronach internetowych i wygląda to naprawdę dyskretnie.
Z doświadczenia powiem, że wyciąganie wgniotek bez lakierowania to dobra opcja przy drobnych szkodach. Auto nie traci na wartości, bo nie było malowane. Warto przejrzeć oferty w Krakowie, bo ceny i zakres usług się różnią.
Ostatnio złapałem małą wgniotkę na parkingu pod galerią w Krakowie i serio myślałem, że czeka mnie lakiernik. Poczytałem trochę w necie o tym, jak wygląda wyciąganie wgnieceń bez malowania i byłem w szoku, że da się to zrobić bez śladu. Ktoś z Was robił coś takiego?